wtorek, 29 marca 2011

Słodka pasta cieciorkowa na chleb

4 komentarze:
 
W życiu nie pomyślałabym, że strączki mogą być dobre na słodko, zaczęło mnie jednak nurtować to połączenie, odkąd zobaczyłam na Kuchni Obłędnie Zdrowej ten post. Inspirując się tym przepisem zrobiłam pastę cieciorkową nie jako deser, ale jako pastę do smarowania na chleb. Jest to specyficzne połączenie i nie każdemu podpasuje, moja mama na przykład po spróbowaniu stwierdziła, że to zdecydowanie nie jej gust i jeść tego nie będzie. Ja natomiast jestem nią zachwycona, smakuje bardzo... śniadaniowo. A anyżkowy aromat i cieciorkowa słodycz to jedno z bardziej trafionych połączeń.







Składniki
  • pół kubka ciecierzycy
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 3 ziarna kardamonu
  • odrobina soli
  • garść suszonych śliwek
  • garść rodzynek
  • garść migdałów (całych, ze skórką, posiekanych i uprażonych)
  • łyżeczka oliwy
  • odrobina soku z cytryny

Ciecierzycę moczymy przez noc (powinna podwoić swoją objętość). Gotujemy przez ok. 1-1,5 godziny w lekko osolonej wodzie z anyżem i otwartymi ziarnami kardamonu. Wyjmujemy gwiazdki anyżu i łuski ziaren kardamonu, przecedzamy ciecierzycę nie pozbywając się wywaru.
Ciecierzycę miksujemy blenderem razem z suszonymi owocami (śliwki i rodzynki można wymienić na figi, daktyle, morele- na co mamy ochotę), migdałami, oliwą i sokiem z cytryny, podlewając wodą do pożądanej konsystencji.
Przechowujemy w lodówce pod przykryciem lub lepiej- w szczelnie zakręconym słoiczku.




4 komentarze:

  1. jeśli posmakowała Ci cieciorka na słodko, to koniecznie spróbuj ciasta imbirowo-cytrynowego z cieciorki z przepisu Małgo. pyszne jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. http://cheesecakesserniki.blogspot.com/2011/03/ciasto-cytrynowo-imbirowe-z-ciecierzycy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię takie niebanalne połaczenia, jestem bardzo ciekawa smaku tej pasty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przygotowałam! Na razie wypróbowałam tylko ociupinkę i muszę przyznać, że pasta z przepisu Kingi bardziej mi podeszła, ale zobaczymy... dam jej czas na przesiąknięcie wszystkimi aromatami.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!