sobota, 23 lipca 2011

Racuszki na musie truskawkowym

15 komentarzy:
 
Kiedy zobaczyłam przepis na Racuchy na musie jabłkowym, od razu wiedziałam, że muszę takie zrobić. Autorka napisała, że może to być obojętnie jaki mus owocowy lub zmiksowane/zmiażdżone owoce, byleby to nie były cytrusy lub banany. Możliwości wariacji są więc prawie nieograniczone. Zmodyfikowałam przepis wg własnych potrzeb- wciąż w zamrażarce zalega mi mus truskawkowy jeszcze z zeszłego roku (u nas taki mus to po prostu zmiksowane truskawki). Śmiało mogę powiedzieć, że to jedne z najlepszych placuszków, jakie jadłam.







Składniki na porcję
  • 1/2 szklanki mąki orkiszowej graham
  • łyżeczka syropu z agawy
  • 1/2 łyżki octu
  • 1/4 szklanki musu truskawkowego
  • łyżeczka oleju
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ok 1/3-1/2 szklanki mleka roślinnego
Wszystkie składniki (poza mlekiem) umieszczamy w misce, mieszamy widelcem, powoli podlewamy mleko aż uzyskamy gęste, racuchowe ciasto. W przepisie oryginalnym na tę ilość mąki przypada 1/2 szklanki płynu, ja natomiast podaję mniejszą, ponieważ ciasto już po dodaniu 1/3 szklanki miało odpowiednią konsystencję. Roztrzepujemy ciasto widelcem, aby je napowietrzyć. Smażymy na dobrze rozgrzanej, suchej patelni ceramicznej lub teflonowej nakładając po łyżce ciasta, na gazie skręconym do minimum. Przewracamy po ok. 2-3 minutach.
Podałam z bananami, musem truskawkowym i wiórkami kokosowymi.
Smacznego!
 

15 komentarzy:

  1. Śliczne :D Już sobie wyobrażam ten mocno truskawkowy smak :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super przepis na te placuszki;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. prawdziwie truskawkowe szaleństwo :) dobrze, że wciąż trwa... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachwyciłam się jak tylko zobaczyłam słowo racuszki i mus truskawkowy ( słowo "na" gdzieś uciekło z tego wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. truskawkowy mus musi nadawać pysznego smaku, a w połączeniu z bananem to już w ogóle bomba :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszą być pyszne! Wspaniałe są takie uniwersalne przepisy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam! Racuszki jak marzenie.. <3 Gdybym tylko miała jeszcze papke truskawkową.. ale chyba zrobię podobne z papką jabłkową, gdy znów będę mieć smażone jabłuszka w domu.. :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh mniam! Kocham, uwielbiam ;DD
    I ten banan na nich! mniam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokładnie ! Szlag mnie za przeproszeniem trafia, jak otwieram lodówkę i szafki a tam pustki 8/ Wielkie oczy i wielki znak zapytania: I ciekawe co ja mam zjeść ? Masakra xdd
    A jak pełna.. to mmm ^^ aż chce mi się w kółko te szafki otwierać >DD

    OdpowiedzUsuń
  10. cudne są te słodkie placuszki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak mam bieżnię i używam dość często (ze względu na pogodę w naszym kraju to bardzo przydatne rzecz ;) Kupił ją mój tata i najpierw stała w sypialni, ale dlatego, że tylko ja na niej biegałam, trafiła do mojego pokoju. Tak już została, z czego, nie ukrywam, bardzo się cieszę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, przyjmij proszę ode mnie nominację :)
    info tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostałaś nominowana, dowiedz się więcej - zapraszam do mnie :) http://poranneinspiracje.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie racuszki po prostu muszą być świetne! Truskawek nigdy nie zawiele!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. zostałaś nominowana do blogowej zabawy na moim blogu [newbreakfasts.blogspot.com] ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!