środa, 31 sierpnia 2011

Ostatni dzień wolności musiałam sobie jakoś osłodzić...
Taki syrop świetnie się nada do deserów lodowych, owocowych, placuszków, zup mlecznych i wielu innych dań na słodko. Dużo zdrowszy niż te gotowe w plastikowych buteleczkach.
Zainspirowałam się przepisem znalezionym tutaj, pozmieniałam trochę składniki i ich ilość wg moich preferencji.



sobota, 13 sierpnia 2011

Najbardziej bezproblemowe placki na świecie i w dodatku jakie pyszne! Na pewno będę często korzystać z tego przepisu w roku szkolnym, niekoniecznie używając mąki gryczanej. Nadaje ona bardzo ciekawego, lekko orzechowego posmaku.
Przepis znalazłam na blogu Trufli





piątek, 12 sierpnia 2011

Od dawna byłam przekonana, że nie lubię ketchupu. Teraz wprowadzam poprawkę: nie lubię ketchupu kupnego. Ten domowy smakuje bardziej jak dobry sos pomidorowy do pizzy (w takim wydaniu baaardzo polecam), chociaż ma w sobie tę słodką ketchupową nutę. Można go dowolnie doprawić wg upodobań, aby był ostrzejszy, słodszy, o ziołowym aromacie lub też nie. Taka dowolność to jedna z tych rzeczy, które lubię w kuchni najbardziej.
Inspirowałam się przepisem na domowy ketchup, który mignął mi w programie "Rewolucja na talerzu".


Składniki na średni słoiczek
  • 2/3 puszki krojonych pomidorów w zalewie
  • 4 czubate łyżeczki koncentratu
  • 4 łyżki ostrej salsy
  • 2 suszone śliwki
  • łyżka syropu z agawy
  • łyżka oliwy
  • łyżka octu winnego
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • ulubione suszone zioła (u mnie mieszanka ziół prowansalskich)

wtorek, 9 sierpnia 2011

Mleczno-ryżowy ryż pachnący wanilią. Miękkie, słodkie plasterki banana. Brzoskwinie- te w środku rozpływające się w ustach, te z wierzchu- cudownie skarmelizowane. I do tego wszystkiego chrupiące migdały uprażone podczas pieczenia. Aromat cynamonu i kardamonu wydobywający się z piekarnika. Prawdziwie królewskie śniadanie.
Każdemu chyba ryż zapiekany z jabłkami i cynamonem kojarzy się z dzieciństwem. Moja babcia często taki robiła. W całym domu pachniało silnie korzennie. Każdy jadł od razu swoją porcję, chociaż była jeszcze tak gorąca, że parzyła w język.
Można jednak czasem zastąpić jabłka jakimiś innymi owocami, dorzucić parę dodatków, zrezygnować z białego ryżu na rzecz brązowego, aby było pysznie, zdrowo i... inaczej. 






niedziela, 7 sierpnia 2011

Bałam się, że coś pójdzie nie tak, że zakwas nie będzie chciał pracować, że odmówi posłuszeństwa podczas pieczenia i zamiast pachnącego chleba wyjmę z piekarnika wielkiego gluta. Zupełnie niepotrzebnie. Śmiem nawet twierdzić, że upieczenie chleba na zakwasie jest prostsze niż drożdżowego, ale bardziej czasochłonne. Wystarczy znaleźć dobre dla zakwasu miejsce- ciepłe i bez przeciągów, to już połowa sukcesu.
Kilka kromek takiego domowego chleba na śniadanie o poranku... Bezcenne.
Przepis cytuję za programem "Rewolucja na talerzu".