środa, 28 marca 2012

O cudownych właściwościach buraka w słodyczach wiedziałam już dawno, ale nie sądziłam, że to warzywo może się tak świetnie sprawdzić w słodkich daniach śniadaniowych! Bez dodatku jakichkolwiek owoców smakuje troszkę specyficznie, ale gdy dodamy np. kakao czy słodkiego banana- smaki się doskonale równoważą. Zachęcam do wypróbowania tego połączenia, pozytywnie Was zaskoczy!
Poza tym mając miseczkę pełną takich kolorów nie sposób się nie uśmiechnąć. ☺
Zainspirowała mnie slyvvia. Dzięki!





wtorek, 27 marca 2012

Prażona fasola nadaje tej sałatce wyśmienity smak i jest tu składnikiem zupełnie przypadkowym. Chciałam przyrządzić fasolę na kształt wspominanych tu wcześniej orzeszków sojowych, jednak nie wyszło mi to zbyt dobrze. Po namoczeniu nasion fasoli i uprażeniu ich w piekarniku były one zbyt twarde. Dosłownie zęby można było sobie na nich połamać. Nie jestem zwolenniczką wyrzucania jedzenia, schowałam więc nieszczęsne fasolowe "orzeszki" z myślą, że kiedyś może znów je namoczę i ugotuję. Tak też zrobiłam, gdy naszła mnie ochota na obiadową sałatkę. To był strzał w dziesiątkę!

Zdaję sobie sprawę, że moczenie, prażenie, potem ponowne moczenie i gotowanie jest czasochłonne, myślę jednak, że równie dobrze można suchą fasole uprażyć przed moczeniem na suchej patelni lub w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, tak długo aż nasiona lekko zbrązowieją i zaczną charakterystycznie pachnieć.



niedziela, 25 marca 2012

Stwierdziłam, że z okazji Waniliowego Weekendu warto poświęcić jednego posta dwóm rzeczom, które trzeba zrobić mając w zanadrzu prawdziwą wanilię. Mowa oczywiście o naturalnym cukrze waniliowym oraz domowej esencji.


O wanilii Manufaktury Smaku, którą możecie nabyć w Ale Dobre.pl wspominałam już przy okazji pieczenia gofrów waniliowo-kokosowych. Pisałam już o jakości oraz niskiej cenie, nawet przebąknęłam o naturalnej domowej esencji i cukrze, ale co dalej? Może te receptury dla wielu nie będą "odkryciem Ameryki", ja jednak dawniej nie wyobrażałam sobie, że do ciasta można dodać coś innego niż cukier waniliowy z torebki czy sztucznie wyestryfikowany aromat. Tak przyzwyczajona byłam do tych sztuczności, że gdy pierwszy raz spróbowałam ciasta aromatyzowanego prawdziwą wanilią byłam rozczarowana ("Ta wanilia w ogóle nie smakuje waniliowo!"). Do tego smaku po prostu trzeba się przyzwyczaić. Zmysł smaku zepsuty chemicznymi dodatkami nie od razu przestawi się na intensywne odczuwanie naturalnych smaków.

Pierwsze wrażenie jakie na nas wywrze prawdziwa wanilia można sobie również zepsuć wybierając tę gorszej jakości. W zwykłych sklepach można dostać wanilię w laskach, jednak zauważyłam, ze mimo wysokiej ceny (która sugeruje konsumentowi wysoką jakość) jest ona często sucha i zwietrzała.


Jeżeli kupicie w Ale Dobre wanilię w większej ilości przy okazji większych zakupów, to naprawdę się Wam opłaci. Ja zawsze kupuję pakiet sześciu laseczek, a to wychodzi ok. 3-4 zł za laskę (zależy jeszcze od ceny, która zazwyczaj waha się od 17-20zł z groszami za sześciopak). Owszem, dochodzą koszty przesyłki, ale przy robieniu większych zakupów nie jest to wielkim obciążeniem.











A teraz do rzeczy, pora na domowy cukier z prawdziwą wanilią.


Sposób zaczerpnęłam z Just My Delicious i trochę przerobiłam po swojemu.

Zasada jest prosta: bierzemy 500g dowolnego cukru (u mnie cukier trzcinowy, nada się też ksylitol) i blendujemy. Jeśli jest drobny, możemy ten etap pominąć. 2 laski wanilii rozkrawamy w poprzek na połówki i wzdłuż. Wydłubujemy ziarenka do cukru, dodajemy puste laski, mieszamy dokładnie.






czwartek, 22 marca 2012

"-Co to jest?!
 -Koktajl.
 -Z czego?
 -Szpinak, banan, awokado, sok z ananasa.
 -Szpinak i banan?! Tak dziwnie jakoś..."

Może i wydawać się dziwne, ale jest pysznie, serio! Jeżeli nie możecie się przełamać do zielonych szejków, warto zacząć od tych z bananem. Jego słodki, intensywny smak zdominuje zieleninę, dzięki czemu można przełamać ewentualną niechęć spowodowaną pierwszym wrażeniem wizualnym.
Moim zdaniem zresztą takie smoothie Fiony nie wygląda jakoś odrażająco, raczej śmiesznie.
Kolejny powód, by pokochać szpinak.


Składniki na porcję
  • duży, dojrzały banan
  • 3 porcje szpinaku w liściach (rozmrożonego, jakieś 100g)
  • 1/4 dojrzałego awokado
  • 200ml niesłodzonego soku ananasowego (lub więcej w zależności od pożądanej konsystencji)
  • odrobina soku z cytryny
  • łyżka zarodków pszennych

środa, 21 marca 2012

W akcji wzięło udział 25 osób, które dodały 62 wpisy. Dziękuję bardzo za Wasze zaangażowanie i pyszne przepisy! Wiele z nich na pewno wypróbuję i podzielę się efektem na blogu.

Na pewno organizować będę jeszcze kolejne edycje, bo temat wegańskich łakoci jest naprawdę ciekawy i warto nim zarazić jeszcze większą ilość kulinarnych blogerów.
Na przyszłość będę prowadzić akcję równolegle na Durszlaku i Mikserze. I chyba też postaram się unikać okresów postnych, bo zauważyłam, że dla wielu było to przeszkodą. Wybaczcie, jestem ateistką i zwyczajnie nie pamiętam o tego rodzaju tradycjach.
Mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy dobrze się bawili i odkryli poprzez akcję nowe inspiracje.