czwartek, 15 marca 2012

Gofry bardzo czekoladowe

30 komentarzy:
 
Uwielbiam mieć na późniejszą godzinę do szkoły. Bez stresu mogę sobie wtedy pozwolić na leniwe śniadanie. Tak leniwe jak na przykład gofry.
Tym razem wegańskie i bardzo czekoladowe. Z dodatkiem kakao i ekstremalnie gorzkiej czekolady. Zapach podczas pieczenia- nie do opisania. Nie radzę zamieniać mleka migdałowo-ryżowego lub migdałowego na jakieś inne- nadaje ono gofrom lekko marcepanowy posmak i aromat.
Najlepiej komponują się z bardzo słodkimi lub wyrazistymi owocami, np. papają, melonem, bananami, kiwi.







Składniki na 3 gofry
  • ok. 3/4 szklanki mąki (u mnie pszenna typ 1850)
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki dobrego, gorzkiego kakao
  • 1-2 łyżeczki syropu z agawy lub cukru trzcinowego
  • łyżka oleju
  • ok. 1/2 szklanki mleka ryżowo-migdałowego lub migdałowego
  • 40g gorzkiej czekolady (co najmniej 70% kakao, u mnie 85%) 


Mąkę, sól, proszek do pieczenia i kakao mieszamy. Dodajemy wymieszane mokre składniki i posiekaną gorzką czekoladę, mieszamy ponownie. Pieczemy w dobrze nagrzanej, posmarowanej lekko olejem gofrownicy, aż będą chrupkie z wierzchu.
Smacznego!



Wegańskie słodkości! 

30 komentarzy:

  1. Wyrosnął bez jajka? Ja jak raz robiłąm to mi nie wyrosły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie wyrosły, bo zrobiłaś za rzadkie ciasto lub było coś nie tak z proszkiem. Ciasto na gofry wegańskie powinno mieć taką konsystencję, żeby się nie lały same, tylko trzeba było je lekko rozprowadzić łyżką

      Usuń
    2. Dziękuję za radę :) Możliwe tez ze za wczesnie otworzyłąm gofrownicę :D

      Usuń
  2. wyglądają wprost obłędnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam prośbę mogłabyś mi udostępnić swojego bloga? Chciałam zobaczyć przepis na tosty francuskie kakaowo-pomarańczowe z chleba bananowego a nie mam uprawnień :( Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem tego, bo nie zamykałam dla nikogo dostępu na bloga. Zobaczę co da się zrobić.

      Usuń
  4. zgłaszam się na degustację :))

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie można zakupić takie mleczko nieinternetowo? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo apetycznie;) Lubię tak mocno czekoladowe pyszności;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale wygladaja - ale to chyba nic dziwnego, skoro sa czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oho! zaczyna się we mnie odzywać czekoladowy potwór ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. ahhh jak ja bym zjadła gofry :D

    OdpowiedzUsuń
  10. czekoladaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa *.*
    Z chęcią bym takiego pochłonęła :D

    OdpowiedzUsuń
  11. jak ślicznie wyglądają, a tak dawno nie robiłam gofrów :D

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm pysznie czekoladowo! jak ja dawno nie jadłam gofrów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozpustne śniadanie:). Kuszą mnie gofry w wersji wegańskiej, ale zawsze wydawało mi się, że bez jajka nie będę takie chrupiące. Muszę spróbować i przekonać się sama:)

    OdpowiedzUsuń
  14. kakaowe gofry uwielbiam. W wersji wegan oj tak :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Teraz tylko pozostaje pytanie, czy moja gofrownica temu podoła? :D
    Mam nadzieje, że tak.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że z okazji urodzin ktoś wreszcie się zlituję i kupi mi gofrownicę. Tymczasem - marsz do Rossmana po mleczko migdałowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wyjdą ze zwykłym mlekiem ;p?

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakiej firmy gofrownicę polecasz? Właśnie planuję zakup i zbieram opinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dezal 301.4
      Bardzo polecam :)

      Usuń
    2. Właśnie taką zamówiłam, ma bardzo dobre opinie i mam nadzieję, że będę zadowolona :)
      Z pewnością wypróbuję Twoje przepisy na gofry :)

      Usuń
    3. Gofrownica wypróbowana i jest rewelacyjna, tak jak przepis! :) Gofry wychodzą niezwykle chrupiące.
      Polecam! :)

      Usuń
  19. Jeszcze mam takie pytanie. Jak długo gofry zachowują świeżość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi stwierdzić, bo takie długo się nie uchowają :) Myślę, że maksymalnie doba w lodówce, polecam też mrożenie na zapas i odgrzewanie np. w tosterze.

      Usuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!