poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Farinata

23 komentarze:
 
Na przepis na ten włoski placek cieciorkowy natknęłam się tu. Wtedy jeszcze nie miałam pojęcia jak smakują wyroby z mąki z ciecierzycy. Teraz już wiem, że je uwielbiam! Taki placek będzie świetny na początek przygody z tą mączką- czuć tu jej naturalny smak, lekko tylko podkreślony przez przyprawy.
Polecam jako dodatek do zup, zapieczony z farszem na wierzchu lub z dodatkiem dowolnie przyrządzonych warzyw. Najlepszy na ciepło.





Składniki na mały placek (4 porcje)

  • 200g mąki z ciecierzycy
  • 300ml wody
  • 3 łyżki oliwy
  • dowolne suszone zioła (polecam rozmaryn)
  • sól, pieprz, 2-3 ząbki czosnku (rozgniecione)
Wymieszać mąkę z wodą i olejem. Odstawić na minimum 4 godziny pod przykryciem w temperaturze pokojowej. Dodać przyprawy, wymieszać, przelać do małej, okrągłej formy silikonowej lub małej tortownicy, lekko natłuszczonej. Piec 45 minut w 200 stopniach. Farinata powinna dobrze się zrumienić i być zwarta.
Smacznego!


Pacman ^^




FIT na lato


23 komentarze:

  1. też nigdy nie próbowałam, ale zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie próbowałam, ale spróbuję zrobić, bo wygląda pysznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pacman rzadzi :) A farinata przesladuje mnie ostatnio, chyba bede musiala zrobic.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma to jak kuchnia śródziemnomorska :)
    Chodzi za mną ta mąka z ciecierzycy, ale nigdzie nie mogę jej dostać... Gdzie ją kupiłaś? A może da się przerobić ciecierzycę na mąkę jakimś domowym sposobem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę się mylić, ale z tego co wiem otrzymasz mąkę z ciecierzycy mieląc suche ziarna na puch np. w młynku do kawy.

      Usuń
    2. mariszka, możliwe, ale podejrzewam, że nie jeden młynek by skapitulował :)
      Kupiłam tę mąkę w Inter Marche- w moim mieście ten supermarket jest liderem jeśli chodzi o różne nietypowe mąki :)

      Usuń
  5. Właśnie przypomniałaś mi że czeka na mnie paczka maki z cieciorki bo zwykle ja do kotlecików warzywnych dodawałam ^^ wypróuję na pewno:]

    OdpowiedzUsuń
  6. Placek wygląda zachęcająco , ale jeszcze bardziej interesuje mnie zawartość tej miseczki obok;). Szkoda, że nie mam możliwości zmielenia ciecierzycy, a takiej gotowej mąki jeszcze nigdzie nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W miseczce obok jest krem z dyni (zrobiony na bazie mrożonego puree dyniowego) z wanilią. Znalazłam przepis tu: http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/dynia/krem_z_dyni/przepis.html
      Nie posmakował mi szczególnie, więc nie dodałam przepisu u siebie

      Usuń
  7. Jadłam dzisiaj na obiad cieciorkę :> Uwielbiam jej smak, chętnie wypróbuję Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio widziałam w sklepie mąkę z ciecierzycy, ale cena mnie odstraszyła. Widzę jednak, że warto trochę wydać i takie cudo zrobić :).

    OdpowiedzUsuń
  10. cieciorka, powiadasz?
    Twoje przepisy mnie intrygują ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Noo ostatnio jest jakiś farinatowy zasyp na blogach :D Kocham ciecierzycę, więc też zrobię na pewno jakoś na dniach :)
    No a Pacman rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  12. O! Znowu jakaś nowość :) Zachwycasz mnie swoimi przepisami!
    Pacman wygląda bosko :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam szczerze, że mąki ciecierzycowej jeszcze na swojej kulinarnej drodze nie spotkałam... Ale teraz wiem, że będę jej szukała w sklepach, bo placuszek wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A jest wersja na słodko? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o takiej. Nie jestem pewna czy dobrze by to smakowało, mąka z cieciorki ma bardzo specyficzny smak, który mógłby się kłócić.

      Usuń
  15. Farinata powiadasz? Lubię eksperymenty z cieciorką i z mąką z ciecierzycy, więc chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To nie jest farinata do ceci. Oryginalna z Genui zawiera pół szklanki oliwy i jest niziutka jak pizza neapolitańska niemal. Mieszkałam, jadłam, robiłam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie dzięki za uwagę, na pewno w najbliższej przyszłości się za nią zabiorę i zrobię tak, żeby była bliższa oryginałowi. Pozdrawiam :)

      Usuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!