niedziela, 15 kwietnia 2012

Jarzynowo-pomidorowa zupa owsiana

21 komentarzy:
 
Gdy pokochałam mleko owsiane, wiedziałam, że śmietanka owsiana musi być jeszcze lepsza. Jedyny kartonik, jaki kupiłam na spróbowanie skończył się i już nie mogę się doczekać następnych większych zakupów w sklepie internetowym, żeby zrobić sobie większy jej zapas! Jest kremowa, gęsta, świetnie nada się do zastosowań słodkich jak i wytrawnych. Na przykład do takiej wegańskiej zupy z mnóstwem warzyw, idealnie kwaśnej jak pomidorówka, a do tego jeszcze z płatkami owsianymi. Raj.

Z innej beczki, wygrałam konkurs z angielskiego na szczeblu powiatowym, a nagrodą główną był między innymi aparat fotograficzny. Mała cyfróweczka Nikona, model coolpix S2500. Wciąż nie jest to ten aparat, jaki chciałabym mieć. Ponieważ teraz mam dwa małe, chciałabym je oba sprzedać i kupić sobie w zamian za to coś lepszego. Doradźcie mi, czy warto za ok. 350zł kupić lustrzankę, czy lepiej zwykły aparat cyfrowy?






Składniki na 2 porcje
  • ok. 2 i 1/2 szklanki naturalnego bulionu jarzynowego (można więcej w zależności od preferowanej gęstości)
  • mała cebula fioletowa, opalona nad palnikiem
  • ok. 10 grubych krążków pora
  • szklanka marchwi pokrojonej w drobną kostkę
  • szklanka selera pokrojonego w drobną kostkę
  • 5 łyżek płatków owsianych górskich
  • łyżka ziaren siemienia lnianego
  • 3-4 czubate łyżki koncentratu pomidorowego
  • po kilka łyżek śmietanki owsianej 12% na porcję
  • natka pietruszki
W garnuszku zagotowujemy bulion. Wrzucamy pokrojoną w ćwiartki cebulę,  krążki pora, marchew, selera. Gotujemy 10 minut. Wrzucamy płatki owsiane, siemię lniane, gotujemy kolejne 5 minut mieszając. Dodajemy koncentrat, mieszamy dokładnie, gotujemy jeszcze 1-2 minuty. Warzywa powinny być dosyć miękkie, a płatki ugotowane. Rozlewamy zupę do miseczek, polewamy śmietanką owsianą i posypujemy pietruszką.
Smacznego!


Po treningu

21 komentarzy:

  1. Takiej zupy jeszcze nie jadłam. Pysznie wygląda:).
    Za 350 zł, nie kupisz lustrzanki. Ale ja bym na Twoim miejscu wstrzymała się z kupnem zwykłej cyfrówki i zbierała na jakiś lepszy aparat.
    Gratuluję wygranej:)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Możliwe, że uzbiera się szybko nieco więcej pieniędzy, bo mam na sprzedaż jeszcze parę rzeczy. Może się uzierać nawet 500zł. Na allegro widziałam lustrzanki nawet za 250zł, ale wątpię, żeby się do czegoś nadawały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich za 250 zł nie polecam. Warto zainwestować trochę więcej i mieć lepszy sprzęt. I jeśli mogę się jeszcze powymądrzać to dodam, że nie warto na początek kupować jakiegoś bardzo skomplikowanego modelu. Ja mam jeden z tych 'najprostszych' i czasem dalej wydaje mi się nazbyt skomplikowany.

      Usuń
  3. Mmm ciekawa taka zupka, chętnie bym spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lustrzanka za 350 zł? Za taką kwotę dostaniesz jedynie obiektyw KIT ; ]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, nie chcę jakiegoś mega super profesjonalnego aparatu, ale też sądzę, że taki by mi chyba jednak nie odpowiadał.

      Usuń
  5. zupka pierwsza klasa ;3
    nie opłaca się kupować nawet samego body za mniej niż 1500 zł. ja kupiłam swój sprzęt za 2500zł w komplecie z dwoma obiektywami, tylko że to była promocja bo zostały im ostatnie modele, ale lustrzanka szału nie robi. na początek do nauki mi wystarczała teraz body które mi odpowiada kosztuje 10000zł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i jeszcze pamiętnej, że trzeba dokupić pokrowiec, filtr przeciw UV też by się przydał i zapasowy akumulator

      Usuń
  6. Muszę spróbować roślinnej śmietanki :) Ja kupiłam za ok. 2000zł z kitem + używany obiektyw za 400.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śmietanka owsiana jest okropna, uzależnia jak diabli :P. Jestem w stanie wyjadać ją samą prosto z opakowania.
    Myślałam, że po zimie przejdzie mi faza na zupy, ale jednak nie. Takie mooocno warzywne są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wygranej ;) Ja do aparatu miałam szczęście, znajomy taty sprzedawał całkiem przyzwoite body za 600 zł. Zbieraj pieniądze, prędzej czy później pojawi się jakaś dobra okazja, z takim zakupem nie ma co się spieszyć

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym oszczędzała dalej na coś porządniejszego ;)
    Aleee wypasiona zupa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Syta zupka ^^
    Gratulacje! Chciałabym umieć angielski na Twoim poziomie.
    Ja też oszczędzałabym dalej na coś lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratulację :). Ja bym jeszcze pooszczędzała na lustrzankę. A mleko owsiane rzeczywiście dobre jest. A jarzynowa z płatkami bardzo fajna :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam lustrzankę używaną, ale bez śladów użytkowania, za którą dałam 1000 złotych. Teraz zbieram na obiektyw za drugie tyle, więc zdecydowanie nie sądzę, by za 350 dało się kupić coś dobrej jakości...

    A co do zupki, to pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba macie rację :)
    Osiemnastka jeszcze przede mną, wpadnie mi wtedy trochę pieniędzy i myślę, że wtedy będę mogła pomyśleć o jakimś porządniejszym aparacie

    OdpowiedzUsuń
  14. śmietanka owsiana? jeju, brzmi dla mnie tajemniczo.
    ale zupa pyszna! pomidorowa - najbardziej popularna, ale niezmiennie najbardziej przeze mnie lubiana ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta zupka nie mogłaby mi nie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Intrygująco, pragnę prędko skosztować tej zupy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zupa przepyszna! :) Co prawda nie dałam śmietanki owsianej, bo nie miałam, ale zupa i tak bardzo smakowała :)
    Twoje przepisy jak zwykle są niezawodne.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!