niedziela, 20 maja 2012

Kokosowy pudding z tapioki

17 komentarzy:
 
To już swego rodzaju klasyka. Może mało u nas znana, ze względu na słabą dostępność tapioki. Ja przywiozłam paczuszkę tych perełek kupę czasu temu z Niemiec. Używałam jej wcześniej do takiego właśnie puddingu klasycznego, którego niestety nie sfotografowałam. Innym prazem próbowałam robić pudding dyniowy, który niestety okazał się klapą.
Dzisiaj więc wracam do początków. Aromat kokosa świetnie pobudzi z rana lub uszczęśliwi głodomora spragnionego deseru.





Składniki na porcję
  • 4 łyżki tapioki
  • łyżeczka dowolnych otrębów (w wersji bezglutenowej- ryżowe)
  • szklanka mleka ryżowo-kokosowego
  • 3-6 łyżek mleka kokosowego z puszki (w zależności od gęstości- jak jest rzadsze dajemy więcej)
  • łyżeczka esencji waniliowej
  • szczypta soli
  • łyżeczka syropu z agawy
  • łyżeczka wiórków kokosowych
Tapiokę i otręby moczymy przez noc w mleku ryżowo-kokosowym pod przykryciem w lodówce. Następnego dnia zagotowujemy na średnim gazie, dodajemy w trakcie zagotowywania mleko kokosowe, esencję, sól, zmniejszamy gaz. Gotujemy od czasu do czasu mieszając, aż pudding zgęstnieje i perełki staną się lekko szkliste. Powinny być miękkie, a całość mieć lekko kleistą konsystencję. Długość gotowania zależy od rodzaju tapioki, moja była gotowa po 5 minutach.
Na koniec mieszamy z syropem z agawy, przelewamy do naczynia i posypujemy wiórkami kokosowymi.
Jemy na ciepło.
Smacznego!



TAPIOKA i ja

17 komentarzy:

  1. taki maly deser w stylu rafaello. Pysznosci (:

    OdpowiedzUsuń
  2. o tapioce nigdy nie słyszłamm.... myślisz, że w polsce też dostane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak, ale może być ciężko. Szukaj w sklepach ze zdrową żywnością, produktami kuchni świata labo w internecie.

      Usuń
  3. I świat od razu staje się piękniejszy po takim śniadanku ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda wspaniale ;)Koniecznie muszę sie rozejrzeć gdzieś za ta tapioką bo to już któryś przepis z jej udziałem jaki widzę i strasznie intrygują mnie te kuleczki^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam smak kokosa. Wczoraj zjadłam chyba ze dwie łychy z lodami ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jadłam nigdy tapioki, muszę poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i w końcu mam motywacje żeby użyć tapioki która zalega w spizarni moich rodziców od paru miesięcy ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne. Właśnie sprawdziłam i tapiokę można kupić na allegro, w dodatku różne rodzaje - nabywam zatem i spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe, też muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ciekawe ;) i jeszcze ta serwetka hehe

    o do tapioki to podbnie jak wiekszosc nigdy nie jadlam

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa jestem smaku tego cuda! dałaś czadu ;)
    buziaczki ;)
    szana :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze okazji próbować, ale wygląda bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję za udział w akcji, sama mam opakowanie jeszcze nie otwarte...muszę się w końcu przełamać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwieeeeelbiam tapiokę! chyba jutro zrobię sobie na śniadanie, idę moczyć!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda tak pysznie... prawie się zaśliniłam przez monitor... ;-))

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!