środa, 23 maja 2012

Zmrożone smoothie bananowo-rabarbarowe

10 komentarzy:
 
Ten post autorstwa Goh dowodzi, że czasem fajne pomysły rodzą się naraz w kilku głowach, niezależnie od siebie.
Telepatia?
A może nieświadomie zaczerpnięta inspiracja z tego samego miejsca?
Nie ważne. Ważne, że banan i rabarbar bardzo się lubią. 
Zwłaszcza latem.
Zwłaszcza, gdy banan wita rabarbar w chłodny sposób przybywszy do niego prosto z zamrażarki.



Składniki na porcję
  • jedna bardzo duża i gruba łodyga rabarbaru (umyta, pokrojona w kawałki i ugotowana na parze na miękko)
  • banan (zmrożony przynajmniej przez kilka godzin w plasterkach)
  • szklanka mleka ryżowego (lub innego roślinnego)
  • szczypta mielonego kardamonu
  • łyżeczka zarodków pszennych lub otrębów ryżowych
Bzzzz *dźwięk blendera*.
Gotowe.
Indżoj!



10 komentarzy:

  1. Ale pysznosci!
    Wspaniale polaczenie smakow:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre połączenie owoców :)
    Na pewno smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dzisiaj robiłam bananowy, ale musze kiedyś sprobować tez z rabarbarem :) dzieki za inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe połączenie. na pewno spróbuję ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, nawet naukowcy muszą dzielić ze sobą Nobla, bo dokonali niezależnie tego samego odkrycia, więc co dopiero takie smakołyki!:))) różne idee krążą po głowach:))) ta jest pyszna i miło mi ją z Tobą współdzielić:))) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystkie bananowe koktajle, musze spróbować z dodatkiem rabarbaru, póki jeszcze jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. probowalam juz koktajl z rabarbaru i jogurtu i pycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Smoothie uwielbiam!Idealne na upał! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę wypróbować.:)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!