piątek, 29 czerwca 2012

Pesto z liści rzodkiewki + przewodnik po sklepach

9 komentarzy:
 
Odkryłam, że te powszechnie wyrzucane listki można zjadać w formie pesto dzięki blogowi I can't believe it's vegan. Nigdy już ich nie wyrzucę, tylko będę przerabiać na takie cudo albo być może jakieś dania na ciepło? Myślę, że świetnie by się sprawdził jako alternatywa dla szpinaku. Liście rzodkiewki mają jakby lekko ostry smak, więc w połączeniu z czosnkiem są dosyć charakterne. Dodatkowo listki te są kopalnią m.in. żelaza, a witamina C z czosnku zwielokrotni jego wchłanianie. Warto?



 Składniki
  • 3 pęczki liści rzodkiewki, umytych i pozbawionych twardych łodyg
  • 2 garści prażonych pestek dyni
  • 1 i 1/2 garści prażonych, siekanych migdałów ze skórką
  • 1 i 1/2 garści prażonych, siekanych orzechów laskowych
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 6 łyżek oliwy
  • sól

Wszystko  miksujemy dokładnie blenderem podlewając oliwą. Przekładamy do słoiczka i przechowujemy zakręcony w lodówce.
Smacznego!



Przechodzimy do części drugiej posta, czyli
Shopping guide

Bardzo często dostaję od Was pytania, gdzie kupuję niektóre produkty. Zwłaszcza, że ujawniałam się tutaj, że często kupuję w internecie. Nie jestem osobą, która nie ma co robić z pieniędzmi, większe zakupy raz na 1-2 miesiące naprawdę nie są wielkim wydatkiem. Ponadto wiele rarytasów można wyszukać w zwykłych supermarketach. Poniżej przedstawiam więc małą listę sieciowych sklepów z wegańską żywnością i nie tylko, bo dodatkowo supermarkety i inne sieciówki, w których można dostać parę ciekawostek. Ilekroć ktoś zada mi w przyszłości pytanie o zakupy, będę odsyłać do tego posta.

Sklepy w sieci
Myślę, że wiele z Was go zna. Tam kupuję najczęściej. Cenię ten sklep przede wszystkim za szeroki wybór mlek i śmietanek roślinnych, najlepsze pod słońcem tofu naturalne, masła z orzechów i pestek, wegańskie jogurty, niezły wybór mąk, płatków, bakalii. Można tam też kupić genialne wegańskie kosmetyki. Ceny nie są wygórowane.
Jedyne, na co kiedykolwiek się tu nacięłam, to lekko zgrzybiałe tofu wędzone (więcej go tam nie kupuję) i niesmaczne, śmierdzące wege parówki sojowe. Co do obsługi, jakości reszty produktów, kosztów wysyłki- żadnych zastrzeżeń.
Sklep nie jest stricte wegański czy wegetariański, tylko ogólnie kulinarny. Łatwo można zauważyć, że go lubię (gdyby było inaczej, nie zgłosiłabym się do bycia ambasadorką). Przede wszystkim uzupełniam tam rzadko, ale regularnie zapasy przypraw. Poza tym można tam kupić przydatne akcesoria do pieczenia.
Przede wszystkim cenię za szeroki wybór płatków i bakalii, makaronów, kasz, ryżu. Jeżeli chcecie skomponować własną mieszankę na musli, najlepiej kupić składniki właśnie tam.
Sklep z żywnością ekologiczną. Ponieważ produkty Polsoi zdezerterowały z pobliskiej Biedronki, kupuję je właśnie tu. Uwielbiam ich parówki sojowe classic i tofu wędzone. Poza tym w Waszym Sklepie można dostać również dobre płatki zbożowe, bakalie, najlepszą pod słońcem śmietankę owsianą Oatly.
Jak chcecie robić zapasy mąk, to najlepiej tu. Do wyboru do koloru: mąka z ryżu brązowego, semolina, mąka dyniowa, kasztanowa, kukurydziana biała, kukurydziana razowa, każdy możliwy typ pospolitszej pszennej, żytniej czy orkiszowej. To samo z płatkami czy kaszami.
Najtańszy syrop z agawy (oczywiście przeliczając na cenę za 1kg).

Inne sklepy
1. Inter Marche
Kupuję tam kaszę bulgur, mleko owsiane, sojowe waniliowe, ryżowe, czasem nawet migdałowe się zdarzy. Poza tym można tam dostać też dziki ryż, najtańszy cukier trzcinowy (ok. 10zł za kilogram), dobre bakalie, mleko kokosowe z puszki, ciekawe rodzaje orzechów, mąk, glony nori i ryż do robienia sushi, różniste rodzaje olejów.
2. Carrefour
Mleko Alpro Soya w kilku wariantach smakowych, mleko kokosowe,  różne oleje. W większych miastach można ponoć natrafić na produkty Polsoi.
3.  Rossmann.
Mleko orkiszowe, ryżowo-migdałowe, ryżowo-kokosowe, produkty Dobrej Kalorii, spory wybór bakalii. Odkryłam tez ostatnio kosmetyki Alterra- tanie i ze znaczkiem "Vegan", poza tym Tołpa- drogie, ale nietestowane na zwierzętach.
4. Tesco
Mleko Soya Calcio (całkiem niezłe, ale Alpro czy Natumi jest smaczniejsze). W większych miastach można ponoć natrafić na produkty Polsoi. 

Mam nadzieję, że lista choć trochę będzie pomocna. Miłych zakupów. ☺ 
  

9 komentarzy:

  1. Jeju, jesteś już bardziej obeznana niż ja. Nie lubię internetowych sklepów, bo gubię się w tych wszystkich niesamowitych produktach i nie wiem, co wybrać :P.

    Pesto wygląda ślicznie, chociaż chyba trochę za ostre dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można dać troszkę mniej czosnku ;)
      Za co do tego wyboru, to grunt w tym, żeby nie dać się zwariować i wybrać to, co naprawdę potrzebne ^^

      Usuń
  2. Fajnie, że zebrałaś te sklepy w taką listę, kilku z nich nie znałam :P

    Pesto z rzodkiewki wymiata, ale spróbuj sobie rzodkiewkę pokrojoną na drobniejsze kawałki (liście, łodygi i oczywiście bąbelki:P) zamarynowaną w sosie sojowym, oleju lnianym (kapka:P) i rozdrobnionym czosnku. Prze-pysz-ne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za sugestię, pomysł zacny :)

      Usuń
  3. Bardzo przydatny post, części z tych sklepów nie znałam. Musze je sprawdzić ;)

    Pesto z rzodkiewki jeszcze nie próbowałam, jak widać w kuchni wszystko znajdzie swoje zastosowanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam, że w Intermarche można kupić bulgur. Pamiętasz może cenę za opakowanie? Na szczęście mieszkam w dużym mieście i mam spory wybór sklepów z żywnością, jak ja to mówię, wartościową :) A w mieście moich studiów jest jeszcze więcej opcji.
    Właśnie zastanawiałam się, co zrobić z liśćmi rzodkiewy (planowałam zupę) i proszę! Przepis spadł z nieba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo pamiętam, ale chyba jakoś w granicach 6zł za 400g

      Usuń
    2. Aha, czyli w sumie złotówkę taniej niż w "ekologicznym". Dzięki :)

      Usuń
  5. O nie znałam kilku sklepów! Dodaję do swojego notesika, zwłaszcza tani syrop z agawy :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!