środa, 11 lipca 2012

Gofry ziemniaczane

9 komentarzy:
 
Gdy pierwszy raz robiłam te gofry, kompletnie mi nie wyszły. Według proporcji z bloga (a może to ja coś pokręciłam) ciasto było za rzadkie. Ja jednak zaufałam i ciasto mi się rozlało poza krawędzie "strefy gofrowej", nie dopiekło i przywarło na amen. Trochę więc zmodyfikowałam recepturę, ale dziękuję pięknie autorce bloga za inspirację. Gofery są cudownie chrupiące i fajnie pachną, w dodatku mamy kolejny powód aby nie wyrzucać nadmiaru ugotowanych ziemniaków.






Składniki na 3 gofry
  • 1/2 szklanki ugotowanych i rozgniecionych ziemniaków (szklanka = 200ml)
  • 1/2 szklanki mleka sojowego
  • łyżeczka syropu z agawy
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (lekko kopiaste)
  • 3 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej (patrz wyżej)
  • łyżka otrębów owsianych lub innych 
  • sól
  • 2/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Ziemniaki, mleko sojowe, syrop z agawy miksujemy blenderem na gładką masę. Dodajemy mąkę ziemniaczaną, pszenną pełnoziarnistą, otręby, sól i proszek do pieczenia. Mieszamy, aż powstanie jednolite ciasto.
Pieczemy w dobrze nagrzanej, posmarowanej olejem gofrownicy, aż będą złociste i chrupiące (przy mocy 1300W zajęło mi to 7-8 minut).
Podajemy z czym chcemy (u mnie rozciapciane maliny i smoothie jagodowe do popicia).
Smacznego!






9 komentarzy:

  1. okej, mam gofrownicę , więc mogę robić:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę fajny pomysł, smakują słodko czy bardziej wytrawnie?
    Właśnie te twoje przepisy na gofry kuszą mnie, żeby wreszcie zaopatrzyć się w gofrownicę, ale potem myślę sobie, że może jednak nie, bo to kolejny zbędny wydatek, itp., a chciałabym mieć gofrownicę tanią i dobrą, czyli nieistniejącą :D taką, do której wegańskie gofry nie przywrą mimo braku smarowania urządzenia tłuszczem... ech, wege-problemy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodko, ale myślę, że na wytrawnie też by się nadały, ale mleko sojowe musi być wtedy niesłodzone i nie dajemy syropu z agawy.

      Moja tania nie była (jakieś 180zł), a i tak trzeba ją smarować lekko olejem i nierzadko dodawać jeszcze oleju do ciasta. Nie wiem czy istnieje gofrownica niewymagająca natłuszczania :)

      Usuń
  3. Jak widzę przepisy na gofry to chce mi się płakać. Brak gofrownicy mnie dobija, a ten przepis jest taki fajny! T_____T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak masz grilla elektrycznego to tez sie nadaje :)

      a propos :
      swietny przepis do wykorzystania:) ja znam tylko paczki z ziemniakow:)
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Zaraz naprawdę zacznę płakać bo ten mi się popsuł jakiś tydzień temu o_O

      Usuń
  4. Jak dobrze, że właśnie jakiś tydzień temu zaopatrzyłam się w gofrownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapomniałam o Twoim istnieniu! Nie wiem dlaczego i jakim cudem nie wyświetlały mi się Twoje posty w linkowni! :(
    O rany ile pysznosci! Ciekawe czy jak to przejdę zdołam zasnąć czy lepiej teraz iść coś wszamać :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!