sobota, 22 września 2012

Czekoladowe kluseczki z bulguru o poranku. Recenzja.

4 komentarze:
 
Tym razem będzie to recenzja czekoladowego mleka ryżowego firmy Valsoya od Ale Dobre.
Znów to samo- nie ma go obecnie w asortymencie, ale jego naturalną wersję można jeszcze dostać.
Zawsze twierdziłam, że nie lubię czekoladowego mleka. To zadziałało na mnie uzależniająco. Nie jest za słodko, ani zbyt kakaowo-gorzkie. Idealne do kawy, owsianki, koktajlu. Trzeba uważać, żeby nie wytrąbić samodzielnie w jeden dzień całego kartonu. :)
W kluskach nie do końca się sprawdziło. Jego czekoladowość schowała się pod smakiem bulguru i mąki, aczkolwiek delikatny jego akcent lekko się wybija. Na przyszłość jednak będę dodawała dodatkowo karobu lub kakao.





 Składniki na porcję
  • 3 łyżki bulguru
  • niepełna szklanka czekoladowego mleka ryżowego
  • 1/4 avocado, obranego
  • po 3 łyżki mąki orkiszowej jasnej i kukurydzianej
  • łyżka dowolnych otrębów
  • kakao lub karob do posypania i do masy na kluski
 Kaszę moczymy pod przykryciem przez noc w mleku. Rano gotujemy, aż zmięknie i wchłonie ok. 2/3 płynu. Dodajemy mąki, otręby, kakao/karob i rozgniecione widelcem avocado. Mieszamy dokładnie. Dłońmi posypanymi mąką formujemy małe kuleczki. Gotujemy w lekko osolonym wrzątku ok. 5 minut.
Podajemy ciepłe, oprószone kakao.
Smacznego!



Vegan kluski!

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy pomysł, a mleko bym z chęcią kupiła i wypiła, gdyby nie było takie drogie :(

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!