środa, 14 listopada 2012

Najlepsze placki owsiane i coś inspirującego

8 komentarzy:
 
Dawno nie było tu żadnych propozycji śniadaniowych, ani generalnie czegoś słodkiego. Jutro piekę jakieś ciasto, bo nie wytrzymam tego niepieczenia dłużej!

Dni upływają na narzekaniu na pogodę, spaniu cały dzień (może nie dosłownie, ale mój mózg zdecydowanie zrobił sobie urlop), zakopywaniu się w koc z kubkiem herbaty i usiłowaniem wklepywania wiedzy do głowy. Najczęściej z niezadowalającym rezultatem.
Dobrze więc te szarości dnia jesiennego osłodzić sobie już od rana.

Placki owsiane zna niemalże każdy zbratany z patelnią plackożerca. Nie każdy jednak zna ich najcudowniejszą wersję (cóż za subiektywizm...).
Oto przykazania:
1. Nie używaj płatków błyskawicznych- weź górskie lub zwykłe dobrej jakości.
2. Nie parz ich wrzątkiem, nie dodawaj do ciasta na surowo- zamocz na noc i rano ugotuj jak zwykłą owsiankę. Będzie ona Twoją bazą.
3. Wciśnij do ciasta jak najwięcej owsianych składników.
 4. Dodaj siemię lniane- nada bardziej kremową konsystencję.
Wiele nie trzeba, prawda?
Wierzcie, będziecie do nich wracać.
Inspiracja tu






Składniki na porcję
  • 3 łyżki płatków owsianych górskich lub zwykłych
  • łyżka siemienia lnianego
  • szklanka mleka owsianego
  • 2 łyżki mąki owsianej
  • 2 łyżki mąki pszennej graham lub pełnoziarnistej drobno mielonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka syropu z agawy
  • łyżeczka oleju
  • ew. esencja waniliowa (polecam dodać, wtedy placki smakują jak budyń!)
Płatki i siemię lniane moczymy przez noc w mleku owsianym (w lodówce, pod przykryciem). Rano gotujemy na malutkim gazie, aż owsianka zgęstnieje i nabierze kremowej konsystencji. Odstawiamy na chwilę. dodajemy mąkę owsianą, graham lub pełnoziarnistą, proszek do pieczenia, agawę, olej i esencję waniliową. Mieszamy. Smażymy na rozgrzanej suchej patelni ceramicznej lub teflonowej z obu stron (na minimalnie rozkręconym ogniu).
Podajemy z ulubionymi dodatkami. U mnie banan i masło orzechowe.
Smacznego!




Na koniec coś inspirującego



Polecam każdemu- zwłaszcza tym, którzy nie do końca rozumieją po co mieliby decydować się na taki styl życia. Powodów jest wiele, wierzcie.

8 komentarzy:

  1. faktycznie, wyglądają nieziemsko smacznie!:) przepis zabieram:P

    OdpowiedzUsuń
  2. ja swoje placki robię troszkę inaczej, ale nie zmienia to faktu, że je uwielbiam! pyszne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. owsiane najlepsze, O TAK! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgrabne Ci wyszły te placuszki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają smakowicie, z chęcią bym się przysiadła do takiego śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. placki genialne! jak przeczytałam przepis w zeszłym tygodniu od razu wiedziałam, co będę jeść na następne śniadanie z racji na posiadanie wszystkich produktów :) masło orzechowe jako dodatek to wisienka na torcie :) po analizie Twoich wpisów zaczęłam zgodnie z radą namaczając płatki w nocy dodawać siemię, żeby nadać owsiance kremową konsystencję i działa! zawsze dodawałam siemię zmielone w młynku już w trakcie gotowania, ale chyba zmienię to na stałe :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!