poniedziałek, 1 lipca 2013

Nietypowe pesto z pietruszki i awokado. Bez oliwy!

7 komentarzy:
 
Pomysł pochodzi z książki "Widelec zamiast noża" (o której szerzej napiszę już wkrótce). Gdy uświadomiłam sobie, jak wiele spożywam olejów i oliwy (i jak niewiele wartości ma tłuszcz roślinny pod taką postacią), zaczęłam się zastanawiać nad bezoliwnym pesto. Jak je zrobić, aby miało kremową konsystencję bez użycia dodanych tłuszczów? Myślałam, że to niemożliwe. 

Kiedy przeczytałam we wspomnianej książce przepis na pesto z rukoli, plasnęłam się w czoło. Że też na to nie wpadłam- avocado! Nadaje ono genialnej konsystencji, choć lżejszej, niż przy użyciu oliwy. Najbardziej nietypowym dodatkiem w całym przepisie jest jednak... miso. Podchodziłam do tego sceptycznie, ale nie czuć go wyraźnie w całości. Nadaje ono dużo głębszego smaku, warto zaryzykować!

Przepis jest oczywiście nieco zmodyfikowany- zamiast rukoli, szpinaku i pietruszki użyłam samej pietruszki, a ziarna konopne wymieniłam na pestki dyni. Bazując na tym przepisie możecie zrobić swoje ulubione pesto w wersji bez oliwy. Indżoj!







Składniki
  • 1/2 średniego awokado
  • 3 pęczki pietruszki (około)
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka jasnego miso (u mnie miso shiro)
  • ok. 1/4 szklanki chłodnego wywaru warzywnego, ewentualnie wody
  • 1/3 szklanki pestek dyni
  • łyżeczka płatków drożdżowych
  • pieprz
  • sok z cytryny (odrobina)
Pestki dyni prażymy w piekarniku w 140 stopniach przez ok. 15 minut, aż lekko zbrązowieją i zaczną intensywniej pachnieć.
W dobrym blenderze miksujemy wszystkie składniki tak, aby wyszło pesto niezupełnie gładkie, z niewielkimi grudkami.
Przechowujemy w lodówce pod przykryciem, skropione dodatkową ilością soku z cytryny (nie będzie tak łatwo ciemnieć).
Ze względu na brak oliwy, należy zjadać je szybciej, niż tradycyjne pesto (z tym chyba nie będzie problemu ☺).
Jeżeli nie macie miso, możecie po prostu doprawić pesto solą i ew. gałką, dodać nieco więcej płatków drożdżowych.
Jemy z ciepłym makaronem, na kanapkach, w sałatkach, albo z zupą.

Smacznego!







Weganimy ZDROWO!

7 komentarzy:

  1. Wygląda cudownie zielono i świezo. Podpowiesz mi, gdzie dostane płatki drożdżowe? nigdy z nich nie korzystałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie mieszkasz w większym mieście, to niestety tylko w necie. Ja kupiłam je na evergreen.pl- robię tam zakupy dosyć regularnie.

      Usuń
  2. Na pewno pyszne! Fajnie że bez dodatku oliwy, awokado w pesto musiało sprawdzić się o wiele lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wielką ochotę pokombinować z awokado i tylko brak blendera powstrzynuje mnie od tego zamiaru :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. awokado bez problemu można rozpaćkać widelcem :) jak robię z niego pasty kanapkowe to własciwie nigdy w blenderze

      Usuń
    2. Avocado może i rozpaćkasz widelcem, ale pietruszki czy pestek dyni już nie :(

      Usuń
  4. Tym pesto na pewno byś mnie kupiła ;) Z awokado zawsze jest pysznie, a z tymi dodatkami powstał pewnie fajny smak

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!