czwartek, 18 września 2014

Bezglutenowe placki szpinakowe ♥

17 komentarzy:
 
Od dawna nie mogłam się zabrać za zużywanie mąki gryczanej. W ogóle ostatnio nie miałam zbytniej ochoty na mączne dania. Lepiej się czuję, kiedy to kasze, ryż, płatki i banany są moim głównym paliwem. Stwierdziłam jednak, że jeżeli już mam robić placki, to niech będą bez glutenu.
Placki szpinakowe to jeden z klasyków w moim domu. Moja mama robiła takie placki z rozdrobnionego mrożonego szpinaku, białej mąki, jaj, smażyła to na oleju a do tego robiła sos czosnkowy na bazie jogurtu.
Moja wersja jest oczywiście zweganizowana, dodatkowo użyłam składników lepszej jakości, np. świeżego szpinaku. Pozbawiłam placki glutenu oraz jakiegokolwiek dodatku oleju- czy to w cieście, czy też na patelni. Dieta pełną gębą, ja- najedzona i zadowolona, że zjadłam coś pysznego z moim ukochanym zielskiem w roli głównej.
Polecam z całego serca nie tylko dietującym.
I jeszcze jedno... Szpinak! ♥







Składniki na 2 małe porcje (8 średnich placków)
  • 200g świeżego szpinaku
  • łyżka mielonego siemienia lnianego + 2-3 łyżki ciepłej wody
  • 1/2 szklanki mleka sojowego bez cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • ząbek czosnku (można dać mniej lub całkiem zrezygnować, jeżeli czosnek będzie np. w sosie do placków)
  • 6 łyżek mąki gryczanej
  • 2 łyżki otrębów gryczanych lub innych bezglutenowych
  • łyżka skrobi kukurydzianej
  • łyżka płatków drożdżowych
  • pół łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia lub sody
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa (tej ostatniej szczypta)
Siemię lniane wymieszać z ciepłą wodą i odstawić na 5 minut aż zgęstnieje. Szpinak umyć, zblanszować, odcisnąć z wody, przesiekać. Wrzucić szpinak do miski, dodać mleko sojowe, wodę, "jajo lniane",  rozgnieciony czosnek, wymieszać. Dorzucić pozostałe składniki, wymieszać ponownie. Ciasto nie powinno być zbyt rzadkie, ale też powinno dać się wylać na patelnię bez pomocy drugiej łyżki.
Rozgrzewamy suchą patelnię, najlepiej ceramiczną. Zmniejszamy gaz i wylewamy średnie porcje ciasta. Smażymy na niewielkim ogniu, odwracamy po ok. 5 minutach, gdy placki się zrumienią od spodu, a po bokach będą wyraźnie ścięte. Na początku mogą nieco opornie odchodzić od patelni, ale cierpliwości- odpowiednia praca łopatką czyni cuda, nie rozwalą się. ☺ Smażenie na drugiej stronie oraz kolejnej partii placków nie powinno już sprawiać najmniejszych problemów.
Podajemy z ulubionym sosem i sałatką z surowych warzyw. Ja zjadłam je z odrobiną pasty słonecznikowej i bazylii, bardzo dobry duet. Możecie też zrobić sos ziołowy/czosnkowy na bazie jogurtu sojowego lub namoczonych i zmiksowanych nerkowców czy też fasoli.
Smacznego!





17 komentarzy:

  1. Bardzo fajny przepis, myślę że skorzystam ...
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisałam długi komentarz i mi się skasował. Rano doszłam do wniosku, że znowu wracam do diety bezglutenowej i zrobiłam naleśniki z mąki gryczanej i kukurydzinaej z avocado, słonecznikiem, pomidorem i ogórkiem kiszonym ;). Takich placków nie jadłam nawet w glutenowej wersji , więc wypróbuję dziś na obiad tyle że z tym mrożonym szpinakiem bo mam kilka opakowań w zamrażarce. A mrożony to trzeba odsączać z tej wody? :D Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dobrze by było osączyć z wody ;)

      Usuń
  3. świetny pomysł, nie dość że bezglutenowe to bez tłuszczu, jeszcze nigdy nie udało mi się usmażyć placków bez oleju ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko aprobuję (szczególnie fragment o ulubionym zielsku ;), ale patelnię nie. Najlepszy do takich placków pozostaje jednak teflon, serio :]
    A ja szpinak uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, tylko teflon musi być naprawdę dobry ;) Ja najbardziej lubię używać ceramicznej, w moich doświadczeniach sprawdzała się znacznie lepiej

      Usuń
  5. te placuszki na pewno zrobię! z tego co patrzę po składnikach, posmakują mi w 100% więc chcę się o tym przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudowne ! Koniecznie muszę wypróbować kiedyś szpinak w placuszkach <3 !

    OdpowiedzUsuń
  7. jaka jest rola płatków drożdżowych w tych placuszkach??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czysto organoleptyczna :) Nadają fajnego charakteru potrawie. Ciężko je czymś zastąpić smakowo, możesz po prostu dodać więcej soli, gałki i zamiast tej łyżki dorzucić jeszcze trochę otrębów albo mąki.

      Usuń
    2. dziękuje :) ciężko mi te płatki kupic :/

      Usuń
    3. Najtaniej w evergreenie, dwa razy drożej można kupić też w Kuchniach Świata

      Usuń
  8. Szukam ostatnio przepisów na szpinak w roli głównej, więc zdecydowanie spróbuję! Można użyć mąki pełnoziarnistej? Bo gryczanej nie posiadam, a do tanich raczej nie należy:P + zupełnie sucha patelnia?

    Jakbyś miała czas i chęć zapraszam na mojego bloga, tego kulinarnego, bo mam też fotograficznego:)
    http://sliwkowababeczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że można, jeżeli nie zależy ci na bezgluciu, wtedy można tez sobie darować skrobię i jajo lniane :)
      Sucha patelnia, owszem owszem, ale jeżeli masz kiepską patelnię to może nie wyjść.

      Usuń
    2. niby mam ceramiczną, ale czasem przywiera, ale naleśniki w sumie idą dobrze na kropli oliwy więc spróbuję:D Dzięki!:)

      Usuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!