piątek, 24 października 2014

Jesienny Gulasz Mocy- burak, brukselka, ciecierzyca!

8 komentarzy:
 
To jest jedna z lepszych rzeczy do jedzenia, jakie udało mi się ostatnio stworzyć. Efekt powstał jako wypadkowa zawartości lodówki i ogromnej ochoty na buraka, brukselkę i kaszę jaglaną. To połączenie tak uderzyło mi do głowy, że cały czas latałam na targ po te warzywa (brukselka coraz tańsza!). W myślach zaczęłam nazywać to danie "Gulaszem Mocy". ☺ Dlaczego?

Po pierwsze: burak. O jego cudownych właściwościach możecie poczytać tutaj. Rozszerza on naczynia krwionośne i zwiększa wydolność, pomaga walczyć z anemią, zaparciami, wzmacnia odporność i wykazuje działanie antyrakowe.

Po drugie: brukselka. Bogate źródło witaminy A, C, K, magnezu i wapnia. Dodatkowo ma całkiem sporo białka. 300g tego warzywa to 7,7g tego makroskładnika.

Po trzecie: ciecierzyca. Gdybym miała wybrać jeden ulubiony strąk, byłaby to właśnie ona. Fosfor, cynk, żelazo, magnez, potas, witaminy z grupy B no i znowu- białko,  w dodatku wchłanialne w 78%.

Po czwarte: kasza jaglana. Bezsprzecznie moja ulubiona. Wybrałam ją tutaj ze względu na walory smakowe- do buraka, brukselki i ciecierzycy pasuje idealnie. Warto ją oczywiście jeść nie tylko ze względu na smak. Zawiera sporo witamin z grupy B, jest bogatym źródłem miedzi, magnezu, manganu, żelaza. Wpływa na poprawę stanu skóry, włosów i paznokci.

Poza tym to danie jest po prostu pyszne, pokrzepi, gdy za oknem coraz chłodniej. Na moim stole jeszcze nie raz zawita Jesienny Gulasz Mocy. :3







Składniki na 2-3 porcje
  • duży liść laurowy, 3 ziarna ziela angielskiego, łyżeczka kminu rzymskiego
  • 4 małe buraki
  • 500-600g brukselki
  • namoczona i ugotowana ciecierzyca- ok. 10-16 łyżek (zależy na jak bardzo sycący gulasz macie ochotę)
  • spory ząbek czosnku
  • pieprz ziołowy
  • tymianek
  • ostra papryka
  • kurkuma
  • gałka, imbir- po szczypcie
  • łyżka tamari lub więcej wg uznania
  • do podania: ugotowana kasza jaglana, sok z cytryny, pestki dyni
Do garnka wlewamy niewielką ilość wody razem z liściem laurowym, zielem angielskim i kuminem. Wstawiamy na gaz. Do zagotowanej wody wrzucamy umyte, obrane i pokrojone w kostkę buraki. Zmniejszamy gaz, gotujemy 5-7 minut. Brukselkę myjemy, ewentualnie pozbawiamy zewnętrznych liści i kroimy w ćwiartki, dorzucamy do buraków i mieszamy. W razie potrzeby dolewamy wody. Gotujemy jeszcze ok. 15 minut lub tak długo, aż warzywa będą miękkie. Na ok. 5 minut przed końcem gotowania dodajemy ciecierzycę, rozgnieciony czosnek, sypkie przyprawy i tamari, mieszamy.
Gulasz podajemy gorący z ugotowaną kasza jaglaną, skrapiamy go sokiem z cytryny i posypujemy pestkami dyni.
Smacznego!








Odchudzanie na weganieRozgrzewające (wege) dania EDYCJA II


8 komentarzy:

  1. O.O Oczekiwałem kompletnie różowego koloru ;)
    Gdybym miał opisywać, jak bardzo lubię użyte tutaj składniki, to... nie starczyłoby miejsca w internetach xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jest tak różowo, ale brukselka trochę kolorku dostała :D

      Usuń
  2. to zdecydowanie jedno z moich ulubionych dan - warzywny gulasz! dodaję czego dusza zapragnie, przyprawiam i rozkoszuję się smakiem :) bardzo chętnie wypróbuję taką wersję, nie ma opcjo by mi nie zasmakowała! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda przepysznie i bardzo zdrowo :) koniecznie muszę wypróbować bo to kolejny pomysł na warzywa dla mojej dzieciarni

    OdpowiedzUsuń
  4. brukselka to jedno z nielicznych warzyw, za którym specjalnie nie przepadam, ale w takim gulaszu, podejrzewam, że nabrałaby całkiem nowego smaku i zjadłabym z apetytem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słowo "gulasz" kojarzy mi się najgorzej na świecie - z wpychaną mi w zerówce przez panie w stołówce mięsno-ziemniaczaną breją, brrr :D Ale ten na zdjęciach w ogóle tego nie przypomina, wygląda smakowicie! I uwielbiam brukselkę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!