piątek, 17 października 2014

Tańsze zakupy w sieci

13 komentarzy:
 
Dawno już pisałam na blogu o sklepach internetowych, w których się zaopatrywałam (tu). Teraz trochę pozmieniało, bo w Warszawie jest mnóstwo sklepów stacjonarnych, w których kupuję, w tym zwykłe supermarkety (klik).

Mimo to czasem warto wyszukiwać fajne oferty w sieci, aby nie przepłacać. W zwykłych sklepach nie kupuję prawie w ogóle kasz, płatków, strączków, orzechów czy pestek. Zamawiam je z Badapaka.
Dlaczego?

Bo kupując wszystko w kilogramowych paczkach wychodzi znacznie taniej i dodatkowo po jednorazowych zakupach mam zapas na kilka miesięcy. Kasza jaglana 4,70 za kilogram, siemię lniane 4,60, najtańsza mąka gryczana i strączki- żyć, nie umierać.
Wiadomo, że za orzechy zapłacisz już więcej niż za ryż czy fasolę, ale w dalszym ciągu w przeliczeniu na kilogram wychodzi o wiele taniej.

Jeżeli chodzi o ostatnie moje zakupy, to szczególnie zadowolona jestem z dwóch superfoods- goji i chia. Te pierwsze kosztowały mnie 41,50 za kilogram, te drugie- 37. Znajdźcie gdzieś taniej, I dare you!









Czarny sezam, nerkowce, najlepsze na świecie pestki dyni, surowe orzechy ziemne (prażę je w niskiej temperaturze i przerabiam na masło), no i ukochane chia.






Tania komosa ryżowa, 33 zł za kilogram.






Daktyli zawsze kupuję trochę więcej niż 1 kg, służą mi za cukier.






Warto zrobić większe zapasy, bo od 350 zł przesyłka jest gratis.



Może nie korzystam z większości sklepów internetowych wspomnianych w dawnym poście, ale jedno się nie zmieniło- Evergreen kocham miłością bezgraniczną. Kupiłam sobie ostatnio kilka rzeczy, z których jestem szczególnie zadowolona.







Pyszny napój kokosowy (jak normalne mleko roślinne, nie to z puszki). Super do owsianek i kawy.






Chyba najtańsze raw kakao w Polsce- 11 zł.









Czarna sól, przyda się do majonezu i nie tylko.






Najlepszy na świecie sos sojowy. Ten tutaj jest bez pszenicy, a więc bez glutenu. Shoyu tej firmy też jest wybitne.


Temat zakupów na pewno jeszcze nie raz będę poruszać.
Miłego weekendu!

13 komentarzy:

  1. Jak tak zachwalasz to zajrzę na ich stronę, bo szukam taniego panadanu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Także zamawiam w Badapaku ;) W tonach zresztą xd Choć przyznam się, że mam niedaleko szkoły hurtownię przypraw (+ kasze), w której cen lepszych by być nie mogło, serio.

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze wiedzieć, już wiem gdzie zajrzę ;) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kupuję w Badapak'u. I mszę przyznać, że są super! Przesyłka zawsze ekspresowa, a towar najwyższej jakości. Po spróbowaniu ich daktyli każde inne to dla mnie żart z konsumenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, te daktyle to najlepsze cukierki świata :3

      Usuń
  5. A ja sie zastanowię... Przy większych ilosciach bałabym się, ze nie przerobię i zmarnuję, ale w sumie cały okres jesień/zima jadę na kaszy jaglanej, ciasta burgery etc... A orzechy musialabym głeboko schować bo moja mama zje ile bedzie, nawet jeżeli byłby to kilogram w potem problem :P (jak po morelach suszonych heh)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma problemu, data przydatności do spożycia jest długa, a ja codziennie jem te rzeczy ;)

      Usuń
    2. Zamówiłam, do spóły z rodzicielką, zakochaną w oleju kokosowym.
      Przyjdzie dzisiaj, już sie cieszę :D To jak gwiazdka w październiku, nawet pomimo tego, że ja płacę :P ;)

      Usuń
  6. ja kupuję po kilka kg ksylitolu-dużo taniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak robiłam, ale ostatnio nie używam za bardzo sypkich słodów, toteż nie śpieszę się z kolejnym zaopatrzeniem ;)

      Usuń
  7. Ja zawsze kupuję po kilka kilo mąki kokosowej, czasem mi jeszcze olej albo cukier kokosowy dorzucą :D Ale ogólnie to muszę na nowo szukać "ulubionych sklepów", jakoś mi to idzie, ale ideału nie znalazłam.
    Stronka, którą przedstawiłaś, wydaje się naprawdę w porządku - jak będę potrzebować większej paczki z Polski, wezmę pod uwagę zamówienie czegoś stamtąd.

    OdpowiedzUsuń
  8. wlasnie robie pierwszy koktajl chia

    OdpowiedzUsuń
  9. wlasnie robie pierwszy koktajl chia

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!