wtorek, 2 grudnia 2014

Gulasz z dyni i jarmużu

5 komentarzy:
 
Jarmuż odkryłam dopiero w tym roku i bardzo szybko się w nim zakochałam. Najbardziej smakuje mi na ciepło- pieczony lub w gulaszach, takich, jak ten. Dynia jest moją miłością już od dawna, połączenie jej z jarmużem w jednym daniu było tylko kwestią czasu.

To danie syci doskonale dzięki tofu i ziemniakom (tak, ostatnio chętniej jadam ziemniaki!; dla niewtajemniczonych- nie tolerowałam nigdy ziemniaków, chyba że były przerobione na kluski lub upieczone), rozgrzewa też dzięki aromatycznym przyprawom.

Grudzień już się zaczął, ale nie przeszkadza mi to jeść typowo jesienne potrawy.







Składniki na 2 porcje
  • 1 średnia cebula
  • pół dużego pora (zielona część)
  • 6 małych ziemniaków
  • ok. 500g ulubionej dyni
  • ok. 200g jarmużu (10 małych listków)
  • 2 ząbki czosnku
  • kostka ulubionego tofu (ja użyłam czosnkowego, ale najlepiej będzie pasować wędzone lub marynowane)
  • bulion warzywny do podlewania
  • sól, pieprz
  • mielony kminek i kumin
  • oregano, tymianek
  • wędzona słodko papryka i ostra papryka (szczypta)
  • szczypta gałki muszkatołowej
W garnku rozgrzać niewielką ilość bulionu. Cebulę obrać, pokroić na ćwiartki i opalić nad palnikiem. Pokroić w piórka. Umytego dokładnie pora pokroić w krążki i wrzucić wszystko do garnka, zamieszać.
Ziemniaki umyć, obrać i pokroić w ćwierć-plastry.  Dorzucić do garnka. Po ok. 10-15 minutach dodać pokrojoną w kostkę dynię. Jarmuż myjemy, rwiemy na kawałki pozbywając się centralnego nerwu i dodajemy do garnka po kolejnych 5-10 minutach. Mieszamy.
Gdy warzywa będą już miękkie dodajemy pokrojone w kostkę tofu, po czym doprawiamy gulasz rozgniecionym czosnkiem i sypkimi przyprawami. Ważne, żeby uważać na ilość ostrej papryki, gałki i kuminu, łatwo z nimi przesadzić. Mieszamy, dusimy całość jeszcze chwilę i zdejmujemy z gazu.
Podajemy na ciepło z ulubionymi pestkami i natką pietruszki.
Najlepiej smakuje na drugi dzień.
Smacznego!



5 komentarzy:

  1. też dopiero teraz go odkryłam, jednak trudno jest mi go gdziekolwiek znaleźć - mam nadzieję, że jeszcze się uda, bo bardzo chętnie zrobiłabym tak pyszne danie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie masz dostępu do fajnych bazarków, szukaj w supermarketach, ja ostatnio kupiłam pólkilogramową pakę za jakieś 6 zł w Auchan :)

      Usuń
  2. Jarmuż i dynia to zgrana para :) Ziemniaki tez właśnie niedawno polubiłam same w sobie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jarmużu i dyni próbowałem... szkoda, że już dyni nie dostaję ;c
    Ziemniory, powiadasz. Hmm, w moim przypadku chyba jeszcze nie nadszedł ten czas, w którym za nimi zatęsknię xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Danie na podstawie tego przepisu (bez tofu i ziemniaków) dostarczyło mi kulinarnych rozkoszy na diecie dr Dąbrowskiej. Chapeau bas.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!