sobota, 11 kwietnia 2015

Łupy z ostatniego Wege Bazaru i Tydzień Weganizmu

5 komentarzy:
 
29 marca odbył się Wege Bazar w klubie Znajomi Znajomych. Tym razem nie mogłam przegapić okazji! Odłożyłam trochę gotówki i przed/po urodzinach OMMichalina rzuciłam się w wir zakupów.

Miałam ze sobą aparat, ale zabrakło mi weny do fotografowania na miejscu. Musicie mi wybaczyć i uwierzyć na słowo, że tłum był spory, a różnorodność stoisk więcej niż satysfakcjonująca.







Nie chciałam przejeść całych moich funduszy, kupiłam więc u Wegarni książkę Richa Rolla. Czytam ją powolutku, jak na razie ciekawa. Do tego przypinka, która dołączyłam do kolekcji na moim plecaku.







Tort z owocami i lekkim kremem od Alicji w krainie warzyw i tofurnik o smaku snickersa od Zielonego Talerza. Oba ciasta były bardzo dobre, szczególnie tofurnik przypadł mi do gustu, choć był ciut za słodki. Kotek wie co dobre. ☺







Czekolada Zotter- odkrycie roku. Miękka, aksamitna, z nadzieniem o smaku chili. Uwaga, z alkoholem.
Eko, fair trade, gluten free- pełen zestaw, nie ma do czego się przyczepić. A nie, wybaczcie, jest zły cukier w składzie. I szatańska soja.
Mają też dużo innych ciekawych smaków, podczas degustacji szczególnie zapadła mi w pamięć czekolada z nadzieniem sezamowym.






Na miejscu jadłam lody od wspomnianego wcześniej Zielonego Talerza- pistacja, daktyl-kokos i masło orzechowe. Ostatni smak zmiażdżył system.
Poza tym wpadła też baklava i mnóstwo past/pasztetów/innych rzeczy próbowanych na stoiskach w ramach degustacji.



źródło grafiki: klik


Dzisiaj, czyli 11 kwietnia, zaczyna się Tydzień Weganizmu. Tutaj znajdziecie jego program.
Ze względu na studenckie obowiązki nie dam rady uczestniczyć w nim naprawdę aktywnie. Planuję pojawić się na wykładzie Damiana Parola- jest to jedyne wydarzenie, które pasuje mi godzinowo. Was oczywiście gorąco zachęcam do przyjścia gdzie się tylko da. Organizatorzy w tym roku postarali się o naprawdę interesujące eventy.
Warto też pamiętać, że nie tylko w stolicy się dzieje! Na podlinkowanej wcześniej stronie znajdziecie listę uczestniczących miast. Dodatkowo z tej okazji można skorzystać z wielu rabatów, o których informacje również znajdziecie na stronie.

Obecny czas mnie nie rozpieszcza, ale z okazji Tygodnia Weganizmu daję sobie chwilę na refleksję. Za chwilę skończę 21 lat. Niedługo mijają też 3 lata, odkąd wybrałam weganizm. W pełni szczerze mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Czuję się lepiej fizycznie i psychicznie. Cieszę się, że mogę być częścią pozytywnych zmian na rzecz zwierząt- nawet jeśli to tylko kropla w morzu.
Wam też tego życzę- bądźcie dumni ze swoich wyborów.

5 komentarzy:

  1. ja niestety nie mieszkam ani w stolicy ani blisko niej, więc tylko śledzę co się dzieje - aczkolwiek z internetowych zakupów chętnie skorzystam :)
    te ciacha mnie kuszą, szczególnie tofurnik <3 a lody pamiętam, były na Veganmani w Krakowie - są genialne! :)
    czy jestem dumna z bycia weganką? jak najbardziej! choć na razie to nawet jeszcze nie rok z moim weganizmem, to już czuję się o niebo lepiej niż będąc nawet wegetarianką! :) weganizm górą, na zawsze <3
    udanego weekendu :*

    OdpowiedzUsuń
  2. A koty podobno, jak psy, żrą trawę, gdy są chore xD Żarcik.
    Jak zobaczyłem rozkład, to pomyślałem sobie właśnie "ale bym poszedł na ten wykład...". Tia, nawet jakbym już nie przyszedł tego dnia do szkoły i przejechał 120 kilometrów, to ominęłaby mnie próbna matura, a w nagrodę zostałbym rozszarpany przez nauczycielkę -.-
    Weganizm to także moja jedna z najlepszych decyzji w życiu, więc rozumiem doskonale. I jestem dumny, och ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie ciasta, chociaż weganką nie jestem. A kotek sliczny :)
    Pozdrawiam :)
    fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie Roll przy Jurku może się schować, chociaż też nieźle się czyta.
    Widziałam te czekolady kiedyś w Kuchniach Świata, trzeba będzie się rozejrzeć następnym razem.
    A o Tygodniu Weganizmu kompletnie zapomniałam, zresztą i tak będę we Wrocławiu, więc nic nie skorzystam. Daj znać, jak wykład :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!