poniedziałek, 4 maja 2015

Urodziny, knajpiany zawrót głowy i Tydzień Wegetarianizmu

13 komentarzy:
 
Długo mnie to nie było, biję się w pierś. Miałam ostatnio szalony czas... i w zasadzie on nadal trwa, bo już za miesiąc rozpoczyna się sesja składająca się na ok. 5 egzaminów (większość dość obszernych), 2 prace pisemne do złożenia oraz obowiązkowy objazd naukowy. Będzie rzeź.
Mimo wszystko staram się szukać balansu. Idzie mi to lepiej lub gorzej, w zależności od nastawienia psychicznego.


18 kwietnia skończyłam 21 lat. Patrzę na tę liczbę i nie mogę się nadziwić, kiedy to zleciało. Ale wiecie co? Wiek to tylko liczba. W pewnych kwestiach czuję się dość dojrzale, ale mam nadzieję zachować na całe życie odpowiednią dozę gówniarstwa.
18 kwietnia wypadł w tym roku w sobotę, skorzystałam więc z tego i pojechałam na weekend do domu.








Jeden z prezentów- gryf i 4 talerze po 5 kg każdy. Ćwiczę z nimi przysiady, wykroki, martwe ciągi, ramiona.
Innym z prezentów będzie tatuaż, co do którego powoli się dogaduję z tatuażystą.





Moja mama podjęła się eksperymentu- zrobiła wegański tort czekowiśniowy. Biszkopt był z dodatkiem kakao, krem z gorzkiej czekolady, mleka sojowego i budyniu czekoladowego. W środku wylądowały rozmrożone wiśnie. Nie wszystko poszło idealnie- biszkopt był troszkę za bardzo zbity, a krem za rzadki, ale i tak całość zniknęła w błyskawicznym tempie (głównie za moją sprawą...).
Jak tu nie kochać takiej mamy? ♥

Podładowawszy baterie wróciłam do stolicy, aby dalej zmagać się ze studencką rzeczywistością.
Moje dni najczęściej uwzględniały ostatnio rajdy po bibliotekach poza zwykłymi zajęciami na uczelni, co owocowało ogólnym roztargnieniem i brakiem organizowania własnych lunchboxów. Zdecydowałam się nieco sobie odpuścić i skorzystać z powiększającego się wyboru wegańskich lokali.







Bioway, ul. Zgoda 3 (drugi lokal w podziemiu przy Dworcu Centralnym).
Klimaty stołówkowo-barowe. Tanio, zniżka 20% dla studentów. Reklamują swoje dania jako świeże, zawierające minimum tłuszczu i cukru. Można to zweryfikować na stronie sieci, gdzie podane są kalorie oraz makroskładniki w porcji każdego dania.
Weganie mają tu spory wybór.
Wada jest taka, że nie wszystko jest zjadliwe. 
Najlepsze co tam jadłam to burrito w sosie pomidorowym z zestawem surówek (pierwsze zdjęcie od góry). Dobrze doprawione, tortille i farsz mają przyjemną konsystencję, sos ok, nic dodać, nic ująć.
Kotlety ze środkowego zdjęcia również mi smakowały- są to pieczone "steki" z soi, ciecierzycy i grzybów, podane z kaszą (można też wziąć ryż lub pieczonego selera), takim samym sosem i surówkami. Nie są tak dobre jak te, które pamiętam z Green Waya (Green Waye w Warszawie jakoś poznikały, a szkoda), ale będę po nie wracać.
Zupy codziennie są inne, zazwyczaj jest przynajmniej jedna wegańska. Ta na najniższym zdjęciu to meksykańska- jak na nią traficie, bierzcie w ciemno.
No dobrze, a co zgrzytnęło?
Nie polecam slow burgera i wegańskich szaszłyków. Ten pierwszy jest niedoprawiony i wszystko pływa w sosie vinegret. Drugie danie to po prostu gumowe kotlety sojowe z paczki nadziane na patyki.
Mimo to mam zamiar tam czasem wpadać i próbować po kolei wszystkich wegańskich opcji. Tanio, dość zdrowo, dużo, blisko uczelni- czego chcieć więcej.





Zawitałam też wreszcie do Lokal Vegan Bistro aka Lokal Margines. Na zdjęciu słynny już wegański "schabowy" z puree ziemniaczanym, buraczkami i mizerią. Sam kotlet jest sojowy, trochę jak te paczkowane- nie przypomina za bardzo w smaku mięsa, ale jest dobrze doprawiony i wysmażony. I, nie ukrywam, forma podania sprawiła mi dużą frajdę! Będę tam wracać, może pokuszę się też o napisanie dłuższej recenzji.






Vegan Pizza, ul. Poznańska 7.  To akurat stare zdjęcie z mojej pierwszej wizyty. Drugi raz korzystałam z ich usług niedawno, zamawiając pizzę z dowozem.
Ta na zdjęciu to pizza z wegańskim kebabem- pyszna, zero zarzutów.
Ta, którą mi dowieźli (z wegańskim tuńczykiem) była niestety uboga w składniki i tekturowo-gumiasta.
Obecnie mają nowe menu, które mam zamiar dokładniej sprawdzić i napisać bardziej obszerną recenzję.



Uwaga, uwaga! Zanim stąd uciekniecie...
Już niedługo, bo 10 maja zaczyna się Tydzień Wegetarianizmu organizowany przez Vivę. Z tej okazji organizowanych będzie mnóstwo ciekawych wydarzeń i fajnych zniżek w wege miejscach. Korzystajcie, bo warto!
Poniżej rozkład jazdy dla Warszawy. Informacje o wydarzeniach w innych miastach znajdziecie na www.tydzienwege.pl.





Tym razem niestety nie biegnę. Planuję być jednak tego dnia na wykładach, a także 17 maja na Wege Targu i Gali Magazynu Vege. W ciągu tygodnia roboczego może być mi trudniej zjawić się na którymś z proponowanych spotkań, ale was gorąco zachęcam, jeśli tylko macie możliwość.
Jeżeli jednak nie dacie rady się nigdzie pojawić, może skorzystacie ze zniżek?

Sklepy internetowe:
Sklepik Fundacji Viva! Akcja dla Zwierząt -10%:
http://www.sklepik.viva.org.pl/
Wegestudio -10%:
http://www.wegestudio.pl/
The Missing Bean - 15% na białko konopne
http://missingbeanpl.shoparena.pl/
Vegezone -10%:
http://vegezone.pl/
VegeKoszyk -10%:
http://vegekoszyk.pl/
Sun Sklep -10%:
http://sun.sklep.pl/
Sweet Piggy -10%:
http://sweetpiggy.com.pl/
Wegarnia -10%:
http://wegarnia.pl/
Sklep Evergreen -10%:
http://evergreen.pl/
Księgarnia Virtualo - do 50% zniżki na ebooki powiązane z tematyką wegańskiej kuchni i praw zwierząt:
http://virtualo.pl/?pt=wege_52015&sort_id=7&utm_source=tydzienwege&utm_medium=link&utm_campaign
Better Candy -10%:
http://bettercandy.pl/
Gaia Creams Polska -20%:
http://polska.gaiacreams.com/
VegeGang - 10%:
http://vegegang.com/pl/14-dzieciece
Smak Zdrowia -10%:
https://smakzdrowia.pl/dania-obiadowe
Restauracje, sklepy i studia w Warszawie:
Krowarzywa – 10%:
http://www.facebook.com/Krowarzywa?fref=ts
PINK MINK Studio - Vegan Make Up - 15%:
https://www.facebook.com/pinkminkstudio?fref=ts
Chwast Food -10%:
https://www.facebook.com/chwastfoodwawa?__mref=message_bubble
Jamniczek – 15%:
https://www.facebook.com/JamniczekVeganHotDog?fref=ts
Restauracja Ambasada – 10%: 
https://www.facebook.com/pages/Restauracja-Ambasada/317914098314490?fref=ts
Dolce&Vegan - 10%:
https://www.facebook.com/dolceandvegan?fref=ts
Roślina Cafe –10%:
https://www.facebook.com/roslinacafe?fref=ts
Vegan Pizza –10%:
https://www.facebook.com/veganpizzapl?fref=ts
Vegekiosk –10%:
https://www.facebook.com/vegekiosk
Sklep Trawa -10%:
https://www.facebook.com/SklepTrawa?fref=ts
Rwana Nać -10%:
https://www.facebook.com/rwananac?fref=ts
Sklep Evergreen -10% :
http://evergreen.pl/
Groole – 10% na dania wegańskie:
https://www.facebook.com/groole?fref=ts
Loving Hut – darmowa herbata do każdego dania:
http://lovinghut.waw.pl/
Momencik Vegan Food -10%:
https://www.facebook.com/momencik?fref=ts

...jak widzicie, jest tego trochę.
Do zobaczenia!

13 komentarzy:

  1. Zachować odpowiednią dozę gówniarstwa - must have, koniecznie, na pewne chwile ;)
    Ten kotlet obok puree z ziemniaków wygląda naprawdę jak schabowy. Szczerze? To przez chwilę nawet zwątpiłem... xd
    I bardzo się nie cieszę, że Wege Tydzień wypada akurat w matury. Chlip.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, ja będę bez życia w czerwcu bo sesja ;)

      Usuń
  2. Akurat byłam poza dostępem do internetu w Twoje urodziny, więc wybacz brak życzeń. A gówniarstwo w odpowiednich dawkach bardzo umila życie ^^
    Wypróbowałam dzisiaj to burrito z BioWaya i faktycznie było smaczne. Całkiem lubię to miejsce, tylko szkoda, że nie mają więcej wegańskich sosów.
    A w biegu biorę udział, chociaż z zerowymi ambicjami, byle dotrzeć do mety :p. Na jakiś wykład też pewnie wpadnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. A właśnie miałam pytać, czy pojawisz się na Biegu Wegańskim, bo nie mogłam Cię wypatrzeć na listach startowych n__n Szkoda, że nie biegniesz, ale liczę, że gdzieś tam Cię wypatrzę na Targach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zrecenzuj proszę lokal vegan bistro i ich potrawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię to, ale w tym celu będę musiała jeszcze ze dwa razy tam pójść z aparatem :>

      Usuń
    2. świetnie bo chcę bardzo tam się wybrać ale nie wiem co najfajniej będzie zamówić, co polecasz? :)

      Usuń
    3. Na razie jadłam tylko tego schabowego i krem z pora, jedno i drugie super :)

      Usuń
    4. A bardziej polecasz Vege Miasto czy Lokal Vegan Bistro (jeżeli chodzi o dania obiadowe)? Wybieram się jutro albo pojutrze i zastanawiam się, co wybrać :) Czy schabowy bardziej warty od czegoś z Vege Miasta? ;)

      Usuń
    5. Nie, postawiłabym jedno i drugie na równi :)

      Usuń
    6. dziękuję za odpowiedź :) to może ulubione danie z vege miasta, z tych bez glutenu? gołąbki, risotto, bakładoro, spaghetti, cudak, gryczanki, któreś z tych? czekam na wskazówki :)

      Usuń
    7. czy jednak schabowy? na coś muszę się najpierw zdecydować ;)
      Jestem Diana i dziękuję za wskazówki

      Usuń
    8. Z Vege Miast najbardziej chyba zasmakował mi makaron z jarmużem i tofu (można też dostać bg) i cudak właśnie ;)

      Usuń

Jeżeli nie masz konta w bloggerze, podpisz się imieniem lub ksywą. Będzie mi bardzo miło wiedzieć z kim rozmawiam. :)
Miłego dnia!